Dlaczego stare kotły i piece powinniśmy wymienić na nowe, czyli słów kilka o termomodernizacji

W Polsce coraz częściej mówi się o konieczności wymiany kotłów. Do wymiany pieców nakłaniają już nie tylko środowiska ekologów, ale też politycy i zwykli obywatele. Nie da się bowiem ukryć, że jakość powietrza w naszym kraju nie prezentuje się najlepiej. Do zmiany na lepsze stara się też przekonać program Czyste Powietrze, oferujący środki pieniężne na termomodernizację domów jednorodzinnych, jeśli nasz budynek spełnia odpowiednie wymogi. Przyjrzyjmy się więc, dlaczego warto jest skorzystać z dobrodziejstw termomodernizacji, jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy.

Co obejmuje termomodernizacja?

Jak wspomnieliśmy na samym początku, wiąże się ona z wymianą kotłów. Nie jest to jednak jedyna rzecz, której specjaliści dokonają w naszym domu. Ocieplone zostają zewnętrzne ściany budynków, wymienia się też stolarkę drzwiową i okienną. Eksperci ocieplą również nasz dach tudzież stropodach, a także podłogę na gruncie lub strop piwnicy, jeśli ta jest zbyt chłodna. Odkryte przewody CO i CWU zostają zakryte.

Zmienia się także źródło, z którego będziemy pozyskiwać ciepło. Tutaj sięga się już po energię odnawialną, wykorzystywaną przez pompy grzewcze lub kolektory słoneczne. Na porządku dziennym jest też już rekuperacja, oparta na instalacji z funkcją odzysku ciepła.

W jakich wypadkach powinniśmy z niej skorzystać?

Wymiana kotłów i ogólne ocieplenie budynku jest zalecane szczególnie w przypadku domów starych, pozbawionych odpowiedniej izolacji ciepła. Jeśli wydajemy sporo pieniędzy na ogrzewanie, lecz obecne źródła ciepła nie są w stanie zapewnić nam należytego komfortu, to również powinniśmy pomyśleć o termomodernizacji. To samo tyczy się budynków, z których ucieka zbyt wiele ciepła, odprowadzanego wraz ze zużytym powietrzem.